Roman Trzciński 01.02.2015 11:16 Jedno ujęcie, a opowiedziana mała poetycka historia ciepła domu i świeżego powiewu z chłodnego świetlistego świata, przed którym nie można się obronić. Gratuluję ciekawego tematu i doskonałej realizacji.
Jedno ujęcie, a opowiedziana mała poetycka historia ciepła domu i świeżego powiewu z chłodnego świetlistego świata, przed którym nie można się obronić. Gratuluję ciekawego tematu i doskonałej realizacji.