reklama
reklama
Komentarze
czyli albo szkło na długim końcu ma tendencję do utraty ostrości albo nie wyostrzyłeś po zmniejszeniu albo stałeś kilometry od obiektu i jest to wszystko co można wyciągnąć z ostrości. niestety z tego co się orientuję to w tym gatunku foto szkła zawodowo używają od 600mm. pozostaje Ci albo zmienić szkło (a to nie tanie) albo robić foty z zasadzki licząc na to że obiekt pojawi się na tyle blisko aby dało się go ładnie , ostro i ciekawie strzelić (czego z całego serca życzę)... pozdr
Nikon D5100, Sigma 70-300 mm f/4-5.6 APO DG Macro, ISO 200, czas 800, ogniskowa 300mm
czym dokładnie robiłeś to foto ( aparat,szkło, parametry...)?
cudowne ujęcie:)
Aby komentować zdjęcia musisz być zalogowany.
Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

szkło traci jakośc na 300mm bo kilku fotografów już pisało to na innych forach. Ale jakośc się popsuła przy zmniejszaniu zdj. orginał trochę lepiej wygląda. i długo się skradałem do tej właśnie sarny bo tylko dałem jeden krok i już podnosiła się i zaczęła rozglądała. Daleko od niej nie byłem ok. 20-30m. Planuję zakup Nikkora 70-300mm, ale na razie brak funduszy :( Pozdrawiam